Jadzia na emeryturze

z życia emerytki:-)

Listopad

 Jestem jedną z nielicznych osób, która lubi listopad. Dlaczego ? Bo w  tym szarym, smutnym, nostalgicznym  miesiącu, ja bawię się świetnie(tak właściwie to w każdym miesiącu bawię się świetnie), ale szczególnie w listopadzie. W tym bowiem miesiącu :

* mam imieniny, co wiąże się z wizytą  życzliwych mi osób, wrogowie w tym dniu dają mi święty spokój.  Właśnie  pożegnałam bardzo miłych gości, którzy przyjechali do mnie nawet z Warszawy. Czy do was na imieniny przyjechał ktoś aż z tak odległej miejscowości ?

* imieniny ma moja przyjaciółka Ela, z którą nie widujemy się często, ale możemy na sobie polegać już 25 lat,

* imieniny i urodziny obchodzi mój jedyny zięć i choć zawsze mam problem, co mu kupić, cieszę się, że mogę mu złożyć życzenia, chociaż on tego nie lubi,

* obchodzimy z moim jedynym mężem rocznice ślubu. I chociaż nasz miesiąc nie miał literki r w nazwie, jesteśmy razem już 33 lata, podobno to niemożliwe, żeby tyle lat wytrzymać z jednym facetem, ale ja jestem bohaterką,

* wróżymy sobie w andrzejkowy wieczór, co daje nam nadzieję na zmiany     i cuda,

* jest szara pogoda, dlatego częściej piekę swój razowy chleb. A oto przepis : 20 g drożdży rozpuścić w 1/4 szklance ciepłego mleka, dodać 1 szklankę mąki pszennej i zostawić na 15 minut do wyrośnięcia. Następnie dodać 2 szklanki mąki razowej, 1 szklankę wody, 1 łyżkę soli, 1 łyżkę miodu i 2 łyżki oliwy z oliwek. Wszystko wyrobić i zost6awić do wyrośnięcia. Włożyć do naoliwionej keksówki i odstawić jeszcze na 15 minut. Piec 45 minut w temp. 180 stopni. Jest pyszny. Można zastąpić mąkę pszenną, mąką bezglutenową.

*częściej chodzę do fryzjera, głównie  z powodu wpływu aury na moje włosy, a tam rozmowy kulinarne. Właśnie dzisiaj przyniosłam do domu interesujący przepis. A oto on : Na patelni podsmażyć 1/2 kg mięsa mielonego z 1 pokrojoną cebulą, dodajemy zrobiony według przepisu sos knorra Bolonese z chili i 1/2 kostki sera feta. Po zagotowaniu dodajemy 1/2 szklanki sparzonej kaszy kus kus . przygotowaną masą wypełniamy przecięte na pół papryki, posypujemy żółtym serem i wstawiamy do piekarnika na 40 minut.Jutro to będę robić, to wam opowiem czy było dobre.